Biznes i giełda w mediach oraz blogosferze.

www.bizNEWS.pl

Zobacz także:

Gospodarka Gazeta.pl

Najnowsze wpisy o: kobieta

  • dodano:
    2010-03-10 16:34:12
    blog:
    telepraca, czyli samotny biały żagiel

    Łapaj złodzieja.

    Zdarza mi sie czasem skorzystać z przeglądarki bez adbloka i zawsze dostaję lekkiego szoku na widok, jakim syfiatym miejscem stała się Sieć. Oczy bolą patrzeć na biliard kolorowych reklam, które rujnują wygląd serwisów. Pierwsze strony portali jeszcze zachowują pozory przyzwoitości, jeśli ogromniasty czerwony baner "nie dla idiotów" mozna nazwać przyzwoitym. Eksperymentalnie zapisałem na dysku pierwszą stronę popularnego portalu z reklamami i bez. Różnica w magabajtażu nie była jakaś znacząca - jakieś +25%. Ta dodatkowa ćwiartka, te plus 200 kB zostało wyrwanych wszelako z mojego pasma, zapakowanych do mojego ramu i …

  • dodano:
    2010-03-07 09:22:22
    blog:
    telepraca, czyli samotny biały żagiel

    Zawrócony

    Jeszcze nie wybrzmiał krzyk kastrowanych pedofilów, a już szykuje się młot na młodziez bijącą policję. Będzie sobie taka policja mogła wziąć broń służbową np. na narty, i np. na stoku zastrzelić tę agresywną młodzież.I bardzo dobrze, po to właśnie jest policja, obuzy i broń służbowa. Policji bić nie wolno. Choć czasem, doprawdy, trudno się powstrzymać. Próbowałem wrócić, panie dziejku, z Ostrowa Wielkopolskiego pod Wrocław. Może nieco arogancko nie doszacowałem rozmiarów Ostrowa, nie włączyłem nawigacji i oto zamiast na ulicy Wrocławskiej znalazłem na Poznańskiej, zgoła pratiwpałożnej. Trzeba było zawrócić. Znalazłem sobie …

  • dodano:
    2010-03-03 07:08:09
    blog:
    telepraca, czyli samotny biały żagiel

    Utracona prywatność leniucha102.

    The World has changed. I feel it in the water. I feel it in the Earth. I smell it, in the air. Podobno gógiel przeszedł na ciemną stronę mocy i zza jego kolorowych literek coraz bezczelniej wyziera zielona morda aroganckiego monopolisty. Wzięły się za gógla linuksowe media, warknęła nań Unia.Chodzi o to, że gógiel nie szanuje naszej prywatności. Robi nam zdjęcia z góry i z dołu, a później publikuje buk-wie-gdzie. Do tego jeden z bossów gógla, firmy, której dewizą do dziś jest: "nie robimy świnstw", śmiał powiedzieć, że uczciwi nie …

  • dodano:
    2010-02-26 10:50:22
    blog:
    telepraca, czyli samotny biały żagiel

    Up In The Air

    Rok minął jak z bicza strzelił i oto zubożała branża filmowa znów rozda sobie po oskarze. Po rozpaczliwie nieatrakcyjnym 2008 (przypomnę: filmy o starej esesmance, wywiad z Niksonem i coś o jakimś geju z branży nabiałowej, Milk, right?) przyszedł o ileż lepszy 2009, w którym szołbiznesmeni spięli reżyserów ostrogami. Wynik: District 9, Avatar, Hurt Locker i Up In the Air.Ten ostatni wyraźnie odstaje od pierwszej trójki, przede wszystkim tym, że nikt w nim nie wybucha. Jak to zresztą w romansidle. Nie miejcie złudzeń - Up In The Air jest romansidłem …

  • dodano:
    2010-02-23 20:19:07
    blog:
    telepraca, czyli samotny biały żagiel

    Potrawka z kota

    Istnieje parę miliardów ludzi, którzy dzień w dzień krzyżują się generując coraz to nowe osobniki. Sporo z nich to zupenie nieudane kombinacje DNA, eksperymenty, które dla dobra ogółu powinny być jak najszybciej zakończone. Zgaduję, ze Mama Natura potrafi delikatnie takim nieudacznikom podpowiedzieć, że lepiej będzie jeśli, ekhem, zwolnią miejsce.Nie każdy tak od razu zrozumie, a wielu rozciągnie niechęć do własnej osoby na cały rodzaj ludzki i spróbuje przekonać go autoanihilacji.Podejrzewam, ze właśnie spośród takich załganych porażek ewolucji rekrutują się wyznawcy globalnego ocieplenia, którzy niedwuznacznie sugerują, ze najlepiej byłoby, gdybyśmy wszyscy …

  • dodano:
    2010-02-21 20:51:59
    blog:
    telepraca, czyli samotny biały żagiel

    Wpis zintegrowany.

    Pierwszy raz od wielu lat wziąłem udział w firmowej imprezie integracyjnej. Za dawnych dobrych czasów, a mam na myśli pierwszą (!) połowę lat dziewięćdziesiątych taki zlot przypominał kongres świadków Jehowy, już to nieprzebranym morzem głów, już to silnym poczuciem identyfikacji z firmą. Wszyscy zatrudnieni razem i każdy z osobna doceniał, że zasuwa dla Korporacji i ma pensję indeksowaną w dolarach, podczas gdy reszta rodaków żywi się zupą na sznurówkach i wprowadza reformy Balcerowicza.Potem miało miejsce haniebne przesunięcie mnie z grona inżynierów etatowych do jednoosobowego, a podrzędnego zbioru inżynierów samozatrudnionych. Zawsze …

Załóż blog o gospodarce

Masz już blog? dodaj go!